Bałkański blog Agnieszki Skieterskiej, pisany od 2007 :: And all that will be left are the stories we have told
Blog > Komentarze do wpisu
Lecz dokąd można w cyrku żyć?

Z poetami jest jak z przyjaciółmi. Ot, czasem któryś ci się spodoba, nie wiadomo czemu. Zmnieniałam właśnie strunę w gitarze i aby ją naciągnąć wyjęłam stary śpiewnik. Otworzył mi się akurat na wierszu jednego z takich krakowskich poetów-przyjaciół. Poniżej wiersz Józefa Barana. Po niekończących się konferencjach prasowych, nagraniach, gwoździach, porażających dowodach, o których trąbi telewizja, wydał mi się aktualny aż do bólu... Z dedykacją dla PiS-u, LiS-u i PO-pisu, choć może szkoda dla nich wiersza...


Ballada o arenie cyrkowej

na koniec - rozwiązano teatr
więc cała w sztucznych ogniach teraz
kręci się arena cyrkowa
naszych czasów metafora

nic tu na pewno wszystko na niby
małpa jest cyrku idolem
karzeł podkręca szatańską korbkę
arena toczy się kołem

niczym piłeczki w palcach żonglerów
duszyczki nasze wirują wkoło
życie przestało być szt
u
i stało się sztuczką cyrkową

dwie siostry syjamskie: prawda kłamstwo
wbiegają w zwinnych podskokach
nikt nie odróżni jednej od drugiej
są w jednakowych trykotach

Bóg gdyby nawet w krzaku ognistym
pojawił się między nami
mówilibyśmy że to magik
kolejną sztuczką nas mami

lecz dokąd można w cyrku żyć
pytamy stojąc na głowie
słyszymy drwiący błazna śmiech
i to jedyna odpowiedź

wtorek, 21 sierpnia 2007, skieterska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

"Oko na Bałkany" na ekranie
Przegląd filmowy Oko na Bałkany