Bałkański blog Agnieszki Skieterskiej, pisany od 2007 :: And all that will be left are the stories we have told
Blog > Komentarze do wpisu
Serbia po złapaniu Mladicia
Kilku czytelników "Oka" pytało, jak Serbowie reagują na aresztowanie Ratko Mladicia. Oczywiście są podzieleni. Według sondaży ponad połowa sprzeciwia się przekazaniu Mladicia do Hagi (51 proc.), a tylko 34 proc. popiera wydanie międzynarodowemu trybunałowi byłego dowódcy bośniackich Serbów. Gdy popatrzy się na rezultaty wyborów parlamentarnych z ostatnich lat, to wyniki sondażu nie dziwią.

Dziś z tego niezadowolenia skorzystała Serbska Partia Radykalna (SRS), wspierana przez kiboli (lub może należałoby powiedzieć kibole wspierani przez radykałów) i na godz. 19 zwołała w centrum Belgradu manifestację przeciwko ekstradycji Mladicia. Efekt - ok. 180 zatrzymanych i kilkudziesięciu rannych, czyli klasyczna rozruba, z kamieniami i koktajlami Mołotowa w roli głównej.

Ilość osób, jaką dziś udało się przyciągnąć SRS na demonstrację, nawet jeśli było ich 10 tys., moim zdaniem świadczy jednak o słabnącej pozycji tej partii.Radykałowie nie mobilizują już takich tłumów, jak przed laty,  z czego się cieszę.

Jak było w Belgradzie możecie zobaczyć tu:

Przy okazji nie mogę się jednak powstrzymać, by nie pokazać Wam, jak w ostatnich dniach widział całą sytuację Corax, który rysuje obrazki satyryczne dla serbskiego dziennika Danas.

Pierwszy rysunek pochodzi z 11 maja. Powstał tuż po tym, gdy główny prokurator haski Serge Brammertz (na rysunku jako szlaban), w swoim raporcie zganił Serbię za brak współpracy z Międzynarodowym Trybunałem ONZ ds. Zbrodni Wojennych w byłej Jugosławii (ICTY).



A ten został opublikowany 26 maja, w dzień po ujęciu Mladicia. Sam prezydent Serbii Boris Tadić niesie byłego generała do Brukseli.



Myślę, że oba rysunki całkowicie odpowiadają na pytanie, czy ujęcie Mladicia w dniu, gdy w Belgradzie gościła szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton było przypadkiem :)

A w poniedziałek 30 maja 2011 Corax komentując złapanie Mladicia przypomina swój rysunek z 1996 roku, opublikowany jeszcze w gazecie "Nasa Borba". Ani Ratko Mladić, ani Radovan Karadżić nie uciekli jednak przed swymi ofiarami...



Skoro o Radovanie Karadżiciu mowa, to po przerwie jego proces znów rusza we wtorek 31 maja. Będzie to również pierwsze publiczne wystąpienie Kradżicia po ujęciu Ratko Mladicia. Ten ostatni natomiast według serbskich mediów ma być przewieziony do Hagi w poniedziałek lub we wtorek.
niedziela, 29 maja 2011, skieterska

Polecane wpisy

  • Mladić po raz pierwszy przed trybunałem w Hadze

    Były dowódca armii bośniackich Serbów generał Ratko Mladić po raz pierwszy stanął dziś przed sędziami Międzynarodowego Trybunału Karnego ds. Zbrodni w byłej Jug

  • Karadżić i więzienny wikt

    Radovan Karadżić zawszekochał publiczność, dziś skorzystał więc z szansy by po czterech miesiącach przerwy wreszcie się jej pokazać. Mimo początkowego bojkotu p

  • Karadżić - proces znów rusza

    Po prawie czteromiesięcznej przerwie proces Radovana Karadżicia przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym ds. Zbrodni w b. Jugosławii (ICTY) zostanie jutro wznowi

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: mel, 217.153.187.*
2011/05/30 15:59:37
Bardzo ciekawy blog, szczególnie, że wszyscy jakby zapomnieli o tym, co działo się w byłej Jugosławii jeszcze tak niedawno i nie ma żadnych informacji. Może Pani opisać jakie są reakcje na aresztowanie w samej Bośni i Hercegowinie i jak wpłynie to na stosunki pomiędzy Federacją Bośni i Hercegowiny oraz Republiką Serbską w ramach Bośni ?
-
Gość: BeHar, *.dolnet.pl
2011/05/30 22:40:30
Ja po aresztowaniu Karadżicia nie zauważyłam, by to jakos wpłynęło na stosunki między entitetami w BiH, więc pewnie teraz też tak będzie... A byle gorzej nie było, bo na razie z tego co słysze i czytam to wiele osób twierdzi, ze jest gorzej niz przed wojną, i to bez aresztowania\niearesztowania tego czy tamtego zbrodniarza...
m.
-
Gość: mel, 217.153.187.*
2011/05/31 10:45:21
A już myślałem, że "no news is good news". Dochodzi do jakiś incydentów, zabójstw ? Czy tylko pyskówka może ? A są jakieś ograniczenia w przekraczaniu granicy pomiędzy entities ?
-
Gość: BeHar, *.dolnet.pl
2011/05/31 13:20:01
Zabójstw na jakim tle? Aresztowania Mladicia??? Nie, nie ma.. W ogole nie ma żadnej euforii w BiH z tego powodu, podobnie jak w przypadku Karadzicia te "poszukiwania" trwaly zbyt dlugo i rodzinom ofiar to jest chyba juz obojetne (generalnie apatia jest w Bosni constans jesli tak mozna rzec), Mladic stary, chory, nikomu nie zadoscuczyni niczym, nie przeprosi, wiadomo, wiec...
A miedzy entitetami nie ma zadnych (fizycznych) granic! Ani zadnych utrudnień, nigdy nie bylo i nie bedzie, te granice siedza w glowach ludzi.
Pozdrawiam.
m.
-
Gość: mel, 217.153.187.*
2011/05/31 16:32:37
Chyba rzeczywiście nie zadałem precyzyjnie pytań. Sprawa aresztowania Mladicia była dla mnie tylko pretekstem.

Pytania dotyczyły raczej atmosfery w Bośni, która, jak wskazałaś wcześniej, jest gorsza niż przed wojną. Byłem bardzo ciekaw jak to się objawia i czy możemy się spodziewać eskalacji napięć pomiędzy grupami etnicznymi w przyszłości. Jednym słowem, czy Bośnia ma szanse funkcjonować normalnie i liczyć na wejście do struktur euro, czy też wciąż będzie smutnym protektoratem z masowym bezrobociem i masą sfrustrowanych ludzi.

Prawie nigdy nie wspomina się o tym w tak zwanych newsach stąd mój głód wiedzy :-)
-
Gość: BeHar, *.dolnet.pl
2011/05/31 20:16:19
Chwali się taki głód wiedzy:), ale temat BiH to temat rzeka, nie da się chyba tak w jednym zdaniu, na tak zadane pytanie moge Ci tylko powiedzieć - tak, ma szansę, podobnie jak polska reprezentacja ma szanse wygrac Euro 2012 :)...
ok. żart taki sobie :), ale oczywiscie, że ma i nie wyobrazam sobie by bylo inaczej...
-
Gość: mel, 217.153.187.*
2011/06/02 15:10:51
Interesując się tematem Bośni natrafiłem na pewną kwestię: sport w BiH. Zauważyłem np. , że reprezentacja BiH w piłce nożnej ma swoim składzie wszystkie grupy etniczne, choć wydaje się, że dominują w niej Boszniacy.

Czy ktoś w Bośni interesuje się poczynaniami "wspólnych" reprezentacji i zawodników ?
Jak wyglądają np. mecze ligowe pomiędzy drużynami powiedzmy z Banja Luki i Tuzli - dochodzi do starć na tle etnicznym, czy może na tle anaboliczno-adrenalinowym jak u nas ? ;-) Włosi ponoć za Włochów uważają się prawie wyłącznie wtedy gdy gra reprezentacja - na co dzień są Turyńczykami, Toskańczykami, Sycylijczykami itp i psioczą na Włochy. Czy w jakimś stopniu w BiH jest podobnie ?

Być może zupełnie nie interesujesz się sportem, ale z drugiej strony to może być ciekawy socjologicznie wątek :-)

Pozdrawiam serdecznie
mel

"Oko na Bałkany" na ekranie
Przegląd filmowy Oko na Bałkany