Bałkański blog Agnieszki Skieterskiej, pisany od 2007 :: And all that will be left are the stories we have told
Blog > Komentarze do wpisu
Bośnia bierze kulturę głodem
Od miesięcy nie wypłącają pensji, nie mają z czego zapłacić za prąd, o ogrzewaniu ich pracownicy już dawno zapomnieli -  tak wygląda sytuacja najważniejszych instytucji kultury w Bośni i Hercegowinie tej zimy. Właśnie zamknięto Muzeum Historyczne, na krawędzi bankructwa są Muzeum Narodowe i Biblioteka Narodowa, których w listach otwartych do władz bronią naukowcy, literaci i wybitni mieszkańcy BiH różnych profesji. Wcześniej swoje podwoje zamknęła już Bośniacka Galeria Sztuki.

Takie wiadomości bardzo mnie smucą, bo uwielbiam Sarajewo. Ma w sobie urok miasta ciekawego, zagadkowego, inspirującego, a zarazem w jakimś sensie prowincjonalnego, gdzie rytm życia nie jest aż taki szybki. Kwintesencją Sarajewa jest Baščaršija, historyczne centrum miasta, które od czasu powstania w XV wieku pełniło fukncję otomańskiego bazaru. Dziś tę niegdyś gwarną plątaninę uliczek wypełniają sklepy z pamiątkami, zakłady jubilerskie, ale i małe warsztaty rzemieślnicze, których próżno szukać w centrach innych europejskich stolic.


Sarajewo, Baščaršija i jej symbol - studnia Sebilj, fot. A.Skieterska

Patrzenie na politykę kulturalną, która polega na doprowadzaniu instytucji kultury do ruiny jest przykre  także dlatego, że muzea, galerie i ich często skomplikowane losy są żywym dowodem na wilonarodowość Bośni i Hercegowiny, tak niewygodnym dla wszelkich nacjonalistów...

Jednym z takich miejsc, które różne osoby w BiH kłuje w oczy jest wybudowana za czasów austro-węgierskich Vijećnica, dawny ratusz miejski. W budynku, który stał się jednym z architektonicznych symboli Sarajewa od 1949 roku mieści się Biblioteka Narodowa.


Biblioteka w 2007 roku, jeszcze przed remontem, fot.A.Skieterska

W nocy z 25 na 26 sierpnia 1992, w czasie oblężenia Sarajewa przez Serbów, budynek został przez nich ostrzelany, a zbiory w 90 procentach uległy spaleniu. W płomieniach przepadły dwa miliony woluminów. Historia ich ratowania i odbudowy bibioteki jest jednak niemal tak skomplikowana, jak historia Bośni. Pogmantwane losy Vijećnicy wspaniale opisał Konstanty Gebert w jednym z rodziałów swej książki "Dziesięć dni Europy" (Świat Książki, 2004). Fragmenty jego reportażu pt. "Z dymem" możecie przeczytać tu.

Po zakończeniu wojny w Bośni temat odbudowy biblioteki wywoływał gorące dyskusje. Jedni uważali, że budynek trzeba przywrócić do życia, inni twierdzili, że będzie lepiej, gdy nieodbudowany, wypalony i ostrzelany będzie przypominał o okrucieństwie wojny. Ostatecznie w 2009 roku ruszyła odbudowa.

Biblioteka w 2009 roku, w czasie odbudowy, fot.A.Skieterska

Dziś biblioteka działa, ale grozi jej zamknięcie z przyczyn ekonomicznych. Od szóstego stycznia nie ma w niej ogrzewania, lada dzień zostanie odcięty prąd. Apele bibliotekarzy, naukowców i znanych mieszkańców Sarajewa pozostają bez odpowiedzi. We znaki daje się też strukrura administracyjna Bośni i Hercegowiny i fakt, że na poziomie ogólnokrajowym nie istnieje ministerstwo klutury. Takie instytucje działają tylko na poziomie dwóch części federacyjnego kraju, czyli Federacji Bośni i Hercegowiny oraz Republiki Serbskiej. Vijećnica ma jednak problem z dotacjami z tych instytucji, bo jest instytucją ogólnokrajową, czyli w przypadku BiH, niemal niczyją.
Jeśli po kilkuletniej odbudowie biblioteka zamknie swe podwoje, będzie można tylko stwierdzić, że chichot historii bywa bardzo głośny...

czwartek, 16 lutego 2012, skieterska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/17 11:32:23
też uwielbiam Sarajewo... co się jeszcze zmieni, zanim znów tam zawitam...?
-
2012/02/18 11:15:29
Mimo wszystko mam nadzieję, że ten kulturalny kryzys się skończy i nie będzie tak tragicznie.
-
Gość: BeHar, 78.9.31.*
2012/02/19 11:06:28
Brandzia pomoże:)
-
Gość: Kosowo to Serbia, *.adsl.inetia.pl
2012/02/22 19:56:51
za to meczety rosną...
-
Gość: BeHar, 78.9.31.*
2012/02/23 09:22:39
Oj, nie tylko meczety... w ogóle "architektura sakralna" w BiH kwitnie i "religie" wsystkie tsy:)

"Oko na Bałkany" na ekranie
Przegląd filmowy Oko na Bałkany