Bałkański blog Agnieszki Skieterskiej, pisany od 2007 :: And all that will be left are the stories we have told
Blog > Komentarze do wpisu
Wielkie powitanie Gotowiny i Markacza w Chorwacji

Iście bałkańskie powitanie zgotowali Chorwaci dwóm generałom Ante Gotovinie i Mladenowi Markaczowi uwolnionym przez Międzynarodowy Trybunał Karny ONZ ds. Zbrodni w byłej Jugosławii (ICTY) w ostatni piątek. Kontrowersyjna decyzja sędziów o uwolnieniu generałów z pewnością spowoduje, że opisywanie pracy trybunału, który kończy już swoją działalność, będzie dla historyków i politologów znacznie ciekawsze.

Obaj generałowie w kwietniu 2011 roku zostali skazani przez pierwszą instancję trybunału za zbrodnie przeciwko Serbom w trakcje operacji "Burza" - Gotovina na 24 lata, Markacz na 18 lat. O ich procesie i o operacji "Burza", wyniku której ok. 200 tys. Serbów musiało opuścić swoje domy, pisałam tu i we wcześniejszych wymienionych tam postach, więc teraz powstrzymam się od komentowania tej decyzji.

Powitanie generałów w Zagrzebiu:

Trybunał w Hadze w piątek uznał m.in., że to nie dwaj generałowie kazali artylerii atakować miasta w Krajinie, chorwackim regionie zamieszkanym i kontrolowanym od 1991 roku przez Serbów i że nie brali udziału w spisku i specjalnym planie oczyszczenia etnicznego Krajiny, który miał się wiązać z popełnianiem zbrodni wojennych, co pierwotnie stwierdził trybunał w Hadze. Decyzja sędziów oznacza ostateczne uwolnienie generałów, bo odwołań już nie będzie. Nie oznacza jednak, ze zbrodnie przeciwko Serbom w Krajinie nie zostały popełnione.

Wyrok odczytywany 16 listopada przez izbę apelacyjną ICTY był na żywo transmitowany na głównym placu Zagrzebia. Gdy tylko uwolnienie generałów zostało ogłoszone, tłum wiwatował na ich cześć. Prezydent Ivo Josipović stwierdził, że wyrok potwierdza wszystko to, w co Chorwaci wierzyli, czyli że generałowie Gotovina i Markacz są niewinni.

Po takim werdykcie ICTY, formalnie cała wina za "Burzę" jest więc po stronie zmarłego w 1999 roku byłego przywódcy Chorwacji Franja Tuđmana, innych winnych nie będzie. Serbowie wyrok izby apelacyjnej potępili. Ciekawe czy teraz obaj generałowie wrócą do chorwackiej armii. Mają po 57 lat, duże doświadczenie frontowe...

niedziela, 18 listopada 2012, skieterska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: KW, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/11/18 11:00:11
Niezmiernie ciekawy artykuł, ale nie do końca wyczerpał temat.
-
Gość: BeHar, *.dolnet.pl
2012/11/18 11:45:22
Wyrok jest kuriozalny, i jak sie okazuje bierze sie m.in. z błedow sadu pierwszej instancji, ktory zle sformułowal akt oskarzenia i nieudolnie probowal wine generalow udowodnic przy pomocy jakichs dziwnych konstrukcji, ktore adwokacki team generalow (dziesiatki mln kun z chorwackiego budzetu robi swoje) podwazyl jak widac bez wiekszych problemów.
Warto tez wspomniec ze wyrok nie byl jednoglosny, a zadecydowal 1 glos (przewodniczacego 5-osobowego skladu sedziowskiego);
Najgorsze jest to ze obiwazujaca prwada bedzie teraz rzekomo udowodnione przez trybunal twierdzenie, iz nie bylo zbrodni przeciw ludzkosci (takie wrazenie istotnie ten wyrok sprawia, ze po prostu nic sie nie stalo...), a to przeciez nieprawda, po pierwsze -stalo sie i sa na to dowody, a po drugie sad drugiej instancji podwazyl niewlasciwe zalozenia i sposob rozumowania sadu pierwszej instancji (a nie FAKTU, iz nie bylo zbrodni przeciw ludzkosci), a efekt jest jaki jest...
Niestety zgadzam sie z Zarkiem Puhovskim, ze nalezy sie teraz obawiac konca jakiejkoliwek rozmowy na temat ofiar Oluji, wszak general wczoraj orzekl ze "wojna sie skonczyla", a general to bohater (teraz tez celebryta, zreszta zwykly karierowicz, ktory pewnie szybko wroci na swoje Kanary).
Niestety Franjo Tudjman pozostanie juz zawsze dla Chorwatow ojcem narodu i nikt jego "czesci" kalac nie bedzie. Chorwaccy politycy wyglaszaja od przedwczoraj okragle zdania typu "generalowie sa niewinni, winne zbrodni jest panstwo" (w koncu sa juz prawie "EUropejczykami", wiec tak wypada...), ale za tym nie pojdzie kompletnie nic.
Nic mnie juz chyba nie zdziwi, nawet ew. uniewinnienie Karadzicia, ktory jak wiadomo potrafil sobie zapewnic alibi na okolicznosc kazdej zbrodni.
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2012/11/18 19:42:24
@KW: niestety nie mogę teraz swobodnie komentować bieżących wydarzeń politycznych, ale w poprzednich postach sporo o tym całej sytuacji pisałam.
-
Gość: horszit, *.ias.bredband.telia.com
2012/11/19 00:19:05
jeżeli Gotovina, Czermak i Markacz byli zbrodniarzami to wszyscy Chorwaci nimi są uznając generałów za swoich bohaterów narodowych. Jakim więc cudem naród złoczyńców wchodzi do EU? No to niech Europa dobierze się do tych, którzy naprawdę zyskali na tej wojnie - amerykańskie i europejskie koncerny zbrojeniowe, austriackie, włoskie banki a z drugiej strony Rosję. Inną sprawą jest fakt, że Europa popełniła błąd zgadzając się na Kosowo wrzucając tym samym Serbię i okoliczne państewka w objęcia Rosji.
Uwagi o Gotovinie - celebrycie nie wydają się być na miejscu zważywszy na jego trudny życiorys zawodowego żołnierza i praktyka wielu wojen. Nie jego wina, że media stoją teraz każdy poranek na Srebrnjaku.
-
2012/11/19 09:01:53
jeżeli Gotovina, Czermak i Markacz byli zbrodniarzami to wszyscy Chorwaci nimi są uznając generałów za swoich bohaterów narodowych. Jakim więc cudem naród złoczyńców wchodzi do EU?

To jest bardzo dobre pytanie.
Chorwaci nie rozliczyli się ze swoimi zbrodniami i w związku z tym nie powinni być przyjęci do UE.
-
2012/11/19 12:57:22
A Brytyjczycy, Belgowie, Francuzi czy Holendrzy się rozliczyli?
-
Gość: albigens, *.su.krakow.pl
2012/11/19 13:10:36
@Airborel
To jest bardzo dobre pytanie.
Chorwaci nie rozliczyli się ze swoimi zbrodniami i w związku z tym nie powinni być przyjęci do UE.

Myśląc w ten sposób to Polska też nie powinna być w UE... jakby tak podsumować "wyczyny" II Armii Wojska Polskiego w okolicach Budziszyna w 1945 r....

@Horszit
jeżeli Gotovina, Czermak i Markacz byli zbrodniarzami to wszyscy Chorwaci nimi są uznając generałów za swoich bohaterów narodowych. Jakim więc cudem naród złoczyńców wchodzi do EU?
Jakim cudem naród złoczyńców dla których bohaterem jest Marszałek Józef Piłsudski jest już w UE?

Nie sprowadzajmy dyskusji do paranoji... Ani Chorwaci ani Serbowie (ani Polacy mimo przykładów powyżej) NIE SĄ NARODAMI złoczyńców. Niestety przy odpowiedniej propagandzie KAŻDY naród da się poprowadzić na wojnę i jeśli tylko się go spuści ze smyczy egzekwowalnego prawa będzie mordował, gwałcił i rabował. A jeśli się to jeszcze podleje sosem "zemsty za przeszłe zbrodnie" Ustaszy/Czetników/Hitlerowców/Ukraińców/Sanacyjny opresyjny rząd II RP (niepotrzebne skreślić) to dintojrę mamy jak w banku. Dlatego do władzy nie wolno dopuszczać szaleńców... bo potem już nie ma co zbierać.
Najgorsze po tym wyroku jest to o czym wspomniała Behar.... że zamknie on i tak ledwo co raczkującą w Chorwacji dyskusję o grzechach własnych.... sprawi, że przez jakiś czas Chorwaci będą się pławić w samoświadomości, że w tej wojnie byli tylko biednymi napadniętymi ofiarami.
-
2012/11/19 13:39:11
Myśląc w ten sposób to Polska też nie powinna być w UE... jakby tak podsumować "wyczyny" II Armii Wojska Polskiego w okolicach Budziszyna w 1945 r....

To było dawno temu i (prawie) nikt generała Świerczewskiego za bohatera dziś nie uważa.

Jakim cudem naród złoczyńców dla których bohaterem jest Marszałek Józef Piłsudski jest już w UE?

Nie znoszę Piłsudskiego, ale o ile mi wiadomo nie przeprowadzał on czystek etnicznych.

Ani Chorwaci ani Serbowie (ani Polacy mimo przykładów powyżej) NIE SĄ NARODAMI złoczyńców. Niestety przy odpowiedniej propagandzie KAŻDY naród da się poprowadzić na wojnę i jeśli tylko się go spuści ze smyczy egzekwowalnego prawa będzie mordował, gwałcił i rabował.

Ależ oczywiście. Ale wydaje mi się słuszne oczekiwać, że się z tymi zbrodniami jakoś rozliczy.
-
Gość: pf, *.warszawa.vectranet.pl
2012/11/19 21:16:09
Już to kiedyś pisałem. Dla mnie 91-95 to "dogrywka" lat 40-tych.
Tamto się tak naprawdę nie zakończyło - już w 1968 roku Mihailović pisał o nadchodzącej wojnie.
-
2012/11/22 11:39:12
Jaki Mihailović tak pisał w 1968?

@To było dawno temu i (prawie) nikt generała Świerczewskiego za bohatera dziś nie uważa.

A co oni poza wykrwawianiem się za przyczyną nieudolności swojego dcy (poza zwyczajowym zdziczeniem wojną) takiego tam niby wyprawiali? Szczerze pisząc hobbystycznie siedzę w temacie i mam wrażenie obcowania z jakimś hoaxem.
-
Gość: pf, *.internetdsl.tpnet.pl
2012/11/27 05:01:16
taki jeden pismak... ;-)
niby o kwitnących tykwach, ale na koniec wymsknęło mu się, że wojna idzie....

"Oko na Bałkany" na ekranie
Przegląd filmowy Oko na Bałkany