Bałkański blog Agnieszki Skieterskiej, pisany od 2007 :: And all that will be left are the stories we have told
Blog > Komentarze do wpisu
Auschwitz - przyszłość pawilonu jugosłowiańskiego

Niewiele jest doświadczeń historycznych i miejsc związanych z historią, zwłaszcza tą XX-wieczną, które łączą narody bałkańskie, umożliwiają im współdziałanie. Takie miejsce znajduje się jednak na terytorium Polski, choć nie Polacy je stworzyli, a naszemu narodowi również przyniosło ogromne cierpienia - to Auschwitz-Birkenau, niemiecki nazistowski obóz zagłady założony na terenach okupowanej wówczas przez III Rzeszę Polski. W czasie II wojny światowej naziści zamordowali w nim ponad 1,1 mln osób, w tym także mieszkańców Bałkanów. Teraz naukowcy z krajów bałkańskich dyskutują o wspólnej wystawie w jednym z obozowych bloków.

W latach 60-tych XX w. na terenie byłego obozu zagłady Auschwitz I w bloku nr 17, zwanym dziś jugosłowiańskim, powstała ekspozycja poświęcona więźniom z terenów Jugosławii. Była to jedna z kilku wystaw narodowych (jako pierwszą otwarto w 1960 r. ekspozycję o losie obywateli Czechosłowacji). Zbudowany z czerwonej cegły blok nr 17 stoi tuż przy placu apelowym obozu, w centrum obozu. W 2009 roku mieszcząca się w nim ekspozycja została zamknięta i rozpoczęły się prace nad jej nowym kształtem.

Pawilon jugosłowiański w obozie Auschwitz I widoczny drugi od lewej, fot. A. Skieterska

W czerwcu 2012 roku pod auspicjami UNESCO w Belgradzie odbyło się pierwsze spotkanie, na które zaproszono naukowców niemal z całych Bałkanów. Specjaliści zaczęli dyskutować o wspólnej wystawie w Auschwitz. W grudniu podobne spotkanie odbyło się w Sarajewie. Nad nową ekspozycją w byłym pawilonie jugosłowiańskim pracuje dziś sześć krajów: Serbia, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Słowenia, Macedonia i Czarnogóra.

Brama do Auschwitz-Birkenau, fot. A. Skieterska 

To dobry znak, choć rozmowy o historii nie będą proste, choćby dlatego, że w okresie II wojny światowej narody bałkańskie miały sprzeczne interesy i stały po różnych stronach barykady. Trzymam jednak kciuki za ich powodzenie, bo takich dyskusji o historii na Bałkanach musi się odbyć jeszcze wiele... Może rozmowa o wystawie w Auschwitz w przyszłości otworzy drogę do tych znacznie bardziej skomplikowanych - o wydarzeniach z czasów ostatnich wojen.

Tak się złożyło, że po raz ostatni byłam w Auschwitz wiosną 2009 ze swoją bałkańską przyjaciółką. Odwiedzając kolejne bloki i baraki obozu zagłady, opowiadając jej o okupacji niemieckiej, historii Polski i stosunków polsko-żydowskich, działalność Armii Krajowej itd. myślałam o tym, że cała ekspozycja potrzebuje pilnej renowacji i wykorzystania nowoczesnych form przekazu. Mam nadzieję, że dzięki dużym wysiłkom muzeum, wspieranego przez wiele krajów, uda się szybko nadać jej taki kształt. Wówczas wiedza o tragedii, która miała miejsce w Auschwitz, dotrze skuteczniej do kolejnych pokoleń.

wtorek, 25 grudnia 2012, skieterska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: BEHAR K., *.dynamic.chello.pl
2013/01/14 22:50:13
I dobrze, że rozmowy trwają, byle się posuwało do przodu, szczególnie, że w ostatnich latach, od kiedy zdjęli wizy kilku państwom byłej YU, dużo wycieczek stamtąd przyjeżdża do Auschwitz. Głównie z końcem grudnia, na Nowy Rok do Polski, wtedy są tam po prostu bałkańskie tłumy.

"Oko na Bałkany" na ekranie
Przegląd filmowy Oko na Bałkany