Bałkański blog Agnieszki Skieterskiej, pisany od 2007 :: And all that will be left are the stories we have told
Blog > Komentarze do wpisu
Chorwaci wybierają pierwszych europosłów

Chorwacja stanie się 28 krajem Unii Europejskiej 1 lipca 2013 roku, ale już dziś jej mieszkańcy wybierają pierwszych w historii europosłów.

O 12 miejsc w Parlamencie Europejskim rywalizują kandydaci z 28 list. Według sondaży tylko trzy lub cztery ugrupowania mają szansę na zdobycie mandatów. Faworytami są socjaldemokraci i liberałowie oraz HDZ. Nowa lewicowa Partia Pracy może zdobyć jedno miejsce. Wybrani dziś przedstawiciele Chorwacji zaczną pracować w Brukseli dopiero za rok, po przyszłorocznych ogólnoeuropejskich wiosennych wyborach do PE.

Unia Europejska i Chorwacja uzgodniły tekst traktatu akcesyjnego podczas polskiej prezydencji w Radzi Unii Europejskiej w II połowie 2011 r. Premier Polski Donald Tusk osobiście przywiózł tekst traktatu do Zagrzebia. Na zdjęciu podczas jego przekazania ówczesnej premier Chorwacji Jadrance Kosor. Foto: www.vlada.hr 

W pierwszych europejskich wyborach według sondaży zagłosuje ok. połowa Chorwatów, to frekwencja wyższa niż unijna średnia (43 proc.) i znacznie wyższa niż u nas. W czasie ostatnich wyborów do PE w 2009 roku głosowało 24,5 proc. Polaków, którzy wybrali 50 swoich przedstawicieli. Mam nadzieję, że drugi po Słowenii postjugosłowiański kraj, który staje się częścią Unii Europejskiej utrzyma ten wynik.

O tym jakie zdaniem obywateli UE są przyczyny niskiej frekwencji w wyborach do Parlamentu Europejskiego możecie przeczytać w w jednym z badań Eurobarometru z 2013 r.

Swą drogę do Unii Europejskiej Chorwacja oficjalnie rozpoczęła w lutym 2003 roku, aby mogła stać się pełnoprawnym członkiem Wspólnoty, traktat akcesyjny muszą ratyfikować wszystkie kraje UE. Do tej pory uczyniły to 23 państwa, w tym Słowenia, z którą Zagrzeb wcześniej musiał rozstrzygnąć kilka spornych kwestii, i Polska, która przyjęła dokument we wrześniu 2012 roku, jako 13 kraj UE.

Bałkany z wejścia Chorwacji do UE mogą być zadowolone. Mimo wszystkich różnic lepiej przecież mieć w Brukseli więcej sojuszników niż mniej. Szczególne istotne może się to w przyszłości okazać dla Macedonii, Czarnogóry i Serbii.

niedziela, 14 kwietnia 2013, skieterska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

"Oko na Bałkany" na ekranie
Przegląd filmowy Oko na Bałkany