Bałkański blog Agnieszki Skieterskiej, pisany od 2007 :: And all that will be left are the stories we have told
Blog > Komentarze do wpisu
Bałkany zarażają! - bałkańskie kino na Krakowskim Festiwalu Filmowym

Po raz 54 w niedzielę 25 maja w Krakowie rozpocznie się uczta dla miłośników filmów dokumentalnych, krótkich metraży i animacji. Na tegorocznym Krakowskim Festiwalu Filmowym na widzów czeka 110 filmów, wśród których nie zabraknie produkcji opowiadających o Bałkanach. 

W konkursie pełnometrażowych filmów dokumentalnych zobaczymy dwa bałkańskie tytuły. "Mediatorzy" duńskiej reżyserki Karen Stokkendal Poulsen opowiadają o serbsko-kosowskich negocjach toczących się pod auspicjami Unii Europejskiej, w wyniku których stosunki Belgradu i Prisztiny powoli się normalizują, choć oczywiście nie ma mowy o uznaniu niepodległości Kosowa przez Serbię.

Drugi dokument z Bałkanami w tle pt."Wyższa konieczność" opowiada historię imigrantów uciekających na Zachód przez serbsko-węgierską granicę. Węgierscy reżyserzy Viktor Oszkár Nagy i András Petrik sportretowali w nim węgierską wieś, w której powstają obywtelskie patrole wyłapujące imigrantów i pobliską Suboticę, gdzie miejscowy duchowny stara się ułatwić przybyszom z biednych rejonów świata przedostanie się na Zachód.

O obu dokumentach, których pierwsze projekcje odbędą się już 26 maja, więcej napiszę w niedzielę, a dziś kilka słów o pozakonkursowej "Bałkańskiej duszy" w reżyserii Niemca Hermanna Vaske.

Ten przewodnik po bałkańskich stereotypach i cechach charakteru warto obejrzeć bez względu na stopień znajomości regionu. Występują w nim artyści i naukowcy różnych bałkańskich narodowości, znani poza granicami swoich państw- od lewicowego filozofa Slavoja Žižka ze Słowenii, przez przedstawicieli Serbii, wśród krótych są np. reżyser Emir Kusturica, muzyk Goran Bregović, reżyser Dušan Makavejev czy artystka i preformerka Marina Abramović, po pochodzącą z Bośni i Hercegowiny reżyserkę Jasmilę Žbanić, zdobywczynię berlińskiego Złotego Niedźwiedzia za poruszający film "Grbavica".

W filmie o bałkańskiej duszy i bałkańskiej naturze wypowiadają się też przedstawiciele Albanii, Kosowa, Rumunii, Bułgarii i Turcji. A jaka ona jest i czy narody mieszkające na południe od Austrii łączy jakiś wspólny mianownik?

Jeśli przyjęlibyśmy przytoczony przez Žižka - a faktycznie powszechny wśród bałkańskich narodów - poląd, że Bałkany są wszędzie, ale nie tam, gdzie dane państwo leży (np. dla Słoweńców zaczynają się w Chorwacji, dla Chorwatów w Serbii, a z kolei dla krajów leżących najbardziej na południu są gdzieś dużo bardziej na północy), musielibyśmy uznać, że Bałkanów nie ma... Większość narodów z tego regionu woli bowiem uważać się za przedstawicieli Europy Środkowej.

W ciągu 80 minut wywiadów z mieszkańcami Bałkanów i rozmowy z lubiącą ten region Angeliną Jolie (tak, tak - nie dziwcie się, w 2011 roku nakeciłą nawet słaby niestety melodramat o Bałkanach pod tytułem "Kraina miodu i krwi"), utwierdzamy się jednak w przekonaniu, że wspólna tożsamość, łącząca często zwaśnione narody, przynajmniej w dziedzinie kultury istnieje.

Zdaniem bohaterów filmu, któremu nota bene 10-15 minutowy skrót dobrze by zrobił, wśród cech łączących ludzi na Bałkanach, co nie powinno nikogo zaskoczyć, są m.in. płomienne charaktery, kreatywność i pomysłowość, muzykalność, zadziorność, gorące uczucia, delektowanie się alkoholami i wieczne rozdarcie wewnętrzne.

- Bałkański człowiek, chce opuścić Bałkany. Jak już to zrobi, tęskni za krajem. Jak znów przyjedzie w rodzinne strony martwi się, że nie może wyjechać. Jest wiecznie rozdarty - mówi Marina Abramović. Dodaje też, że region łączy światy Wschodu i Zachodu i jest jak most między nimi. - Na moście zawsze wieje, więc nie możesz stać na nim nieruchomo - podkreśla artystka tłumacząc tym bałkański twórczy niepokój, dzięki któremu region promieniuje energią.

Te cechy powodują, że jak twierdzi Jolie "Bałkany zarażają" i z tym w pełni się zgadzam - choć uważam, że w bałkańskiej duszy siedzi znacznie więcej niż pokazał niemiecki reżyser - a czytelników "Oka na Bałkany" zapraszam od jutra na trwający do 1 czerwca festiwal

***

Jak wiecie na Bałkanach trwa największa od 120 lat powódź. Skala zniszczeń, szczególnie w Bośni i Hercegowinie oraz w Serbii, jest ogromna. Gdybyście chcieli pomóc, zbiórki prowadzą m.in. Polska Akcja Humanitarna i Caritas Polska.

sobota, 24 maja 2014, skieterska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: BeHar, *.dolnet.pl
2014/05/25 18:16:53
"Bałkańska dusza" jest dostępna na youtube z irytującym francuskim lektorem:), który utrudnia rozumienie filmu, ale i tak widać, że to faktycznie zbiór stereotypów i wyobrażeń o Bałkanach, nic więcej... :(
-
2014/05/25 19:56:13
@BeHar: Film ma dłużyzny i ta Angelina pasuje mi nim średnio, ale doceniam, że reżyserowi udało się namówić do wystąpienia w nim tylu znanych ludzi z Bałkanów, w dodatku z bardzo różnych środowisk i krajów. W sumie najciekawiej robi się pod koniec, gdy Žižek mówi o tym, że Kusturica go nienawidzi i mówi za co ;-)
-
Gość: Gaba, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/06/03 02:09:11
a czy może mi ktoś podać nazwiska pozostałych reżyserów i reżyserek? szczególnie interesuje mnie film, w którym kobieta idzie przez miasto [bodajże Sarajewo] i nuci piosenki. ale pozostałe również! będę baaaardzo wdzięczna. :)
pozdrawiam

"Oko na Bałkany" na ekranie
Przegląd filmowy Oko na Bałkany