|
Archiwum
Zakładki:
LINKI
O AUTORCE ![]() kontakt: balcanicus[at]gmail.com |
czwartek, 12 stycznia 2012
Jakby nie miało być - świetna Renata Przemyk
Dawno nie było pocztówki muzycznej na "Oku", więc nim napiszę znów o Bośni, trochę dźwięków z Polski. Po dłuższym mileczeniu ceniona przeze mnie za swój głos, dobór tekstów, odwagę chodzenia pod prąd i dykcję Renata Przemyk znów ma kilka ciekawych kawałków premierowych, które zapowiadają jej płytę. Wśród nich jest nawet jeden bardzo bałkański, ale przynam, że ten akurat nie należy do moich ulubionych. Wolę, gdy Przemyk śpiewa "Jakby nie miało być, to lepiej stracić coś, niż nigdy nie mieć nic" - w piosence o tym samym tytule. Tekst napisała Anna Saraniecka, wrocławska poetka, z którą Przemyk wspłópracuje już od ponad 20 lat. Piękny jest teledysk do tej piosenki: Cenię Przemyk także za to, że nie uległa pokusom zostania gwiazdą Gali Piosenki Wszelakiej czy Festiwalu Mega Kity 20XX. Nie zaśpiewała nigdy tekstów w stylu "łza na rzęsie mi się trzęsie, trzęsie mi się łza na rzęsie" lub "kiedy się stanę plamą na ścianie, nie mów do mnie nic". Zawsze miała coś do powiedzenia. Warto więc posłuchać wywiadu, którego udzieliła kilka dni temu radiowej "Jedynce". Pod koniec artyskta mówi w nim także o Bałkanach i o tym, jak ludzie w tym regionie Europy przeżywają radość. Z tym poglądem zgadzam się w 100 procentach i za to też lubię Bałkany!
poniedziałek, 02 stycznia 2012
Dobra wiadomość na Nowy Rok - Bośnia będzie miała rząd
Po tym jak w 2009 roku Albania pobiła rekord w kategorii "najdłuższe liczenie głosów po wyborach", Bośnia poszła w ślady Belgii i ścigała sie w kategorii "najdłuższe powoływanie rządu po wyborach". Na stworzenie wieloetnicznego gabinetu bośniaccy Muzułmanie, Chorwaci i Serbowie potrzebowali ponad 15 miesięcy. Tyle czasu upłynęło od zakończenia głosowania w październiku 2010 roku. Na mocy porozumienia zawartego 28 grudnia 2011 między trzema narodami tworzącymi federacyjną Bośnię i Hercegowinę nowym premierem ma zostać Chorwat Vjekoslav Bevanda. Jego kandydaturę musi jeszcze zatwierdzić parlament, ale powinno się to udać. ![]() Stragan w Sarajewie, fot. A.Skieterska Ze względu na nowe obowiązki zawodowe nie będę szczegółowo analizować sytuacji w Bośni i Hercegowinie, a na "Oku" generalnie będzie teraz więcej kultury i spraw społecznych niż polityki, ale cieszę się, że Sarajewo wreszcie ma szansę zakończyć przynajmniej ten kryzys polityczny. Jeśli ktoś z Was chciałby zapoznać się z realiami BiH w sposób lekki, łatwy i żartobliwy, to niezmiennie polecam film "Bośnia dla początkujących". W pierwszym wpisie w 2012 roku, w którym "Oko na Bałkany" będzie też obchodziło swoje piąte urodziny, wspomnę przy okazji o ważnych wydarzeniach, które szykują się na Bałkanach. Niewątpliwie będą wśród nich wybory parlamentarne w Serbii zaplanowane na maj 2012, a także w Rumunii, które mają się odbyć w listopadzie. Serbia będzie też zabiegać o status kraju-kandydata do UE, którego ostatecznie nie udało się jej uzyskać w grudniu 2011 roku, co kosztowało stanowisko wicepremiera Božidara Đelicia odpowiedzialnego za integrację z UE. Nieco mniej zamieszania na europejskiej scenie politycznej spowodują na pewno wybory prezydenckie w Kosowie i Słowenii, choć te kosowskie będą ważną próbą sił dla tamtejszych polityków i też mogą przynieść sporo niespodzianek.
środa, 28 grudnia 2011
Wszystko w porządku Pani, czyli vidimo se u Europskoj uniji
Nie często udaje się wprowadzić do polityki trochę humoru, ale Polakom i Chorwatom tym razem się udało. Po polskim filmiku powitalnym, chorwacka odowiedź: Autorami filmiku są chorwaccy studenci nauk politycznych.
piątek, 09 grudnia 2011
Dobrodošli Hrvatska! Witamy Chorwację!
Dziś wielki dzień Chorwacji - w Brukseli przedstawiciele tego kraju podpiszą traktat akcesyjny do Unii Europejskiej. Polska Prezydencja przygotowała multimedialne powitanie dla Chorwatów zmontowane z filmów nadesłanych przez internautów. "Oko na Bałkany" też przyłącza się do miłych słów. To jednak nie koniec drogi, przed wejściem Chorwacji do UE w 2013 roku sporo zostało jeszcze do zrobienia, ale o tym na "Oku" było już wiele razy. Dziś Chorwatom gratulujemy i trzymamy kciuki! A filmik wygląda tak: Podoba Wam się?
niedziela, 04 grudnia 2011
Chorwacja skręca na lewo
Chorwaci wybierają dziś nowy parlament i szykuje się duża zmiana na scenie politycznej. Rządząca Chorwacka Wspólnota Demokratyczna (HDZ) i urzędująca premier Jadranka Kosor według sondaży stracą władzę na rzecz koalicji Kukuriku (czyli ni mniej ni więcej kukuryku), jak w zabawny sposób określa się grupę ugrupowań pod wodzą Socjaldemokratycznej Partii Chorwacji (SDP). Nazwa pochodzi o nazwy knajpy w miasteczku Kastav, gdzie latem 2009 roku odbyła się pierwsza konwencja ugrupowań tworzących tę koalicję. ![]() Plakat HDZ i hasło "HDZ - Najlepszy kiedy jest najciężej" W liczącym 151 osób Saborze z wyborów powszechnych zasiądzie 140 parlamentarzystów. Pozostałe miejsca są rozdzielane między Serbów (3 mandaty) oraz mniejszości narodowe (8 mandatów). Warto też pamiętać, że wśród 140 posłów, trzech jest zarezerwowanych zawsze dla diaspory chorwackiej, głównie z Bośni i Hercegowiny. Wszystko wskazuje, na to, że HDZ-owi nie pomógł efektowny europejski finisz i podpisanie 9 grudnia w Brukseli traktatu akcesyjnego, który przypieczętuje wejście Chorwacji do UE w 2013 roku, będzie dla premier Jadranki Kosor pożegnaniem z urzędem. Sondaże przewidują bowiem, że kolalicja Kukuriku zdobędzie ok. 38 proc. poparcia, a HDZ ok. 20 proc. Jeśli tak się stanie, to HDZ, który w czasie 20 lat istnienia niepodległej Chorwacji rządządził nią przez lat 17, osiągnie najgorszy wynik w historii. Wstępne wyniki wyborów mamy poznać jeszcze dziś wieczorem. UPDATE z godz. 21.16: Kukuryku wygrywa - wskazują pierwsze exit polle. Sondażowe wyniki wyglądają na razie następująco: 82 miejsca dla Kukuryku i 40 dla HDZ. Także dziś nowy parlament wybierają Słoweńcy. O władzę walczą tam przede wszystkim rządzący socjaldemokraci premiera Boruta Pahora i Słoweńska Partia Demokratyczna na czele której stoi były premier Janez Jansa. Według sondaży socjaldemokraci mogą przegrać i to mimo, że były szef rządu Jansa zapowiada ostre cięcia i wydłużenie wieku emerytalnego.
niedziela, 20 listopada 2011
Bałkańska muzyka w Warszawie :: Jedna Europa - Wiele Kultur
Jeśli nie macie planów na niedzielny wieczór, to dziś (20.11) warto wybrać się do warszawskiego Muzeum Etnograficznego (ul. Kredytowa 1), gdzie będzie można posłuchać bułgarskich pieśni, a także muzyki z innych krajów bałkańskich. Początek imprezy o godz. 18.00, wstęp wolny.W ramach Muzycznego Przeglądu Stolic Europejskich Jedna Europa - Wiele Kultur będzie można odbyć muzyczną i filmową podróż do Sofii. Wystąpią bułgarski zespół Eva Quartet i polski zespół Balkan Sevdah. Eva Quartet śpiewa tradycyjne bułgarskie pieśni a cappella. Muzyki tej nie słucha się tak lekko jak bałkańskich hitów pop czy rock, ale płynie z niej piękno, jakiego nie dostarcza żaden inny gatunek. Polecam. Balkan Sevdach gra muzykę inspirowaną tradycjami narodów Półwyspu Bałkańskiego. Zespół ma na koncie trzy płyty i sporo koncertuje w Polsce, więc warto zaglądać na ich stronę www.balkansevdah.art.pl. Jeśli chcecie dobrze pobawić się przy bałkańskich rytmach, ich koncerty to gwarantują :) W trakcie imprezy odbędzie się też projekcja filmu dokumentalnego pt. "Czyja jest ta pieśń" (1970), który pokazuje, że mimo wielu różnic jest część dziedzictwa kulturowego, która łączy wszystkie bałkańskie narody. |